Astronomican

Zakon Aurora
Aurora
Kolorystyka i heraldyka zakonu.
Okrzyk bitewny NZ
Przynależność Imperium
Struktura Zakon Adeptus Astartes
Fundacja Druga
Prymarcha/Założyciel Roboute Guilliman/Ultramarines
Obecny Mistrz Zakonu NZ
Świat macierzysty Firestorm
Heraldyka Czarna, Grecka Litera Alfa w środku dwunastoramiennej gwazdy

Zakon Aurora (ang. Aurora Chapter) jest Zakonem Kosmicznych Marines Imperium, powstałym w 31. Tysiącleciu podczas Drugiej Fundacji z genów Roboute Gullimana.

Historia[]

Zakon Aurora jest znany z tego, że są oni niekwestionowanymi mistrzami ataków pojazdami pancernymi i z posiadania większej ilości Land Raiderów i Predatorów niż większość innych Zakonów Astartes. Od początku ich istnienia, podczas Drugiej Fundacji, preferują oni zmasowane ataki ich sił pancernych, czym zyskali sławę w Segmentum Ultima.

Na wezwanie Marneusa Calgara, Mistrza Utramarines, Zakon Aurora ruszył dołączyć do Kampanii na Zeist by wesprzeć Ultramarines w walce z Dominium Tau.

Zniszczenie Świata Maszynowego, Borsis 926.M41[]

Na rubieżach Systemu Danorra leża ukryta i pozbawiona życia planeta Safehold. To właśnie tam Zakon Astralnych Rycerzy (ang. Astral Knights) dokonał ostatecznego poświęcenia, by zatrzymać pochód niszczycielskiej maszyny zagłady Nekronów - Machinarium (ang. World Engine) i to tam, w sercu zniszczonej Barki Tempestus ustawiono kaplicę upamiętniającą ich pamięć. Siedemset i siedemdziesiąt dwie statuy stoją w ciszy pośród ruin okrętu, każda reprezentujący poległego brata z Zakonu.

Machinarium przybył do pod-sektoru Vidar niespodziewanie. Nawet obecnie nieznanym jest, czy Maszynowy Świat był Nekrońskim Światem Grobowym wybudzonym przez ich starożytną technologie, czy też konstrukcją gwiezdną o wielkości planety stworzoną w mroku pomiędzy gwiazdami. Maszynowy Świat zdołał całkowicie zniszczyć życie swoimi broniami gaussa ze światów agrarnych na Gaios Prime i Gaios Tertius. Jego historia powstania nie miała znaczenia jednak dla Imperium - liczyło się tylko jego zniszczenie.

Cała Flota Sektoru Vidar i nie mniej niż piętnaście sił uderzeniowych Kosmicznych Marines, w tym siły Ultramarines, Astralnych Rycerzy, Najeźdźców i Zakonu Aurora miało stawić opór Machinarium i powtrzymać jego krwawe żniwa. Jednak nawet najwspanialsze z broni Ludzkości nie mogły zniszczyć tarcz konstruktu obcych. Ostrzał rakietowy, laserowy i wszelkiego rodzaju inny arsenał Imperium nie dały rady, czego skutkiem były straszliwe liczone w milionach straty Floty Marynarki Wojennej. Najgorszym był fakt, że bezpośredni atak było niemożliwy do wykonania. Kapsuły i torpedy nie mogły spenetrować tarcz Świata Maszynowego, a promienie teleportów traciły swój sygnał, gdy tylko próbowano nakierować je na cel. Przez to utracono dwa pełne oddziały Terminatorów z Zakonu Najeźdźców i dalsze próby zostały zakazane.

Ostatecznie, dzięki poświęceniu Zakonu Astralnych Rycerzy, Imperium zdołało zniszczyć Machinarium.

Powstanie Eukari (Data wykrzywiona, wczesne lata M41)[]

Kosmiczny Marines z

Kosmiczny Marines z Włóczni Imperatora.

Gubernator-Regent planety Eukari wysłał petycję do Strażników Welonu o wsparcie przeciwko planetarnej rebelii, która to miała podłoże heretyckie, i to Włócznie Imperatora odpowiedziały na wezwanie. Jednak Trystane z Arakanii, Wódz Czwartej Kompanii Zakonu Włóczni Imperatora na miejscu odkrył, że siły rebelii są atakowane przez Zakon Aurory, również wywodzących się z Ultramarines.

Zamiast przywitać Włócznie Imperatora jak braci, dowódca Zakonu Aurora odrzekł, że wolałby wsparcie innych wojowników, co jak łatwo było do przewidzenia znając temperament Włóczni, dokonali lądowania w samym centrum stolicy rebeliantów. Straty Włóczni były większe niż Zakonu Aurory, którzy rozważnie prowadzili strategię kontrataków, lecz ostatecznie po trzech dniach i nocach to brutalne Włócznie skradły wiktorię swoim kuzynom.

Po pokonaniu sług Arcywroga, Wódz Trystane wywołał przez vox dowódcę Aurory i poinformował go, że jego ludzie nie mają prawa do oznaczenia swoich sztandarów i pancerzy symbolami bitewnymi, ponieważ to Włócznie Imperatora "odwaliły całą brudną robotę", cytując bezpośrednio Trystane'a. Nie do końca jasne są dalsze wydarzenia, lecz ostatecznie doszło do honorowego pojedynku dowódców. I tu też jest więcej nieścisłości niż faktów - oba Zakony twierdzą, że to ich czempion wygrał, a późniejsza potyczka była z winy drugiego. Obie siły twierdziły, ze to druga strona rozpoczęła ostrzał, w wyniku którego odbyła się bitwa, która doprowadziła do mocnych uszkodzeń okrętów obu stron. Wszystko w imię Dumy Kosmicznych Marines.

Reprezentanci Ultramarines byli postrzegani jako naczelnicy i niechciani sędziowie - w zależności od punktu widzenia w tamtym czasie. W późniejszym okresie Ultramarines byli bardziej skłonni wobec Zakonu Aurory - wedle nich, Włócznie Imperatora działały impulsywnie, bardziej wedle instynktu niż strategii i wskazówek Kodeksu Astartes. Ostatecznie uznali, że oba Zakony powinny uznać zwycięstwo na Eukari za wspólne przedsięwzięcie, gdzie obie strony miały taki sam wkład. Włócznie ogarnęła złość , przez fakt, że w ich mniemaniu Zakon Aurory był faworyzowany - Lord Trystane obiecał, że nigdy jego stopa nie dotknie Macragge, choćby groziło stolicy Ultramaru totalne zniszczenie. Gdy władzę nad Zakonem przejął Arucatas, dawne przysięgi zostały wytłumione, gdyż jak sądził "były one spowodowane złością w tamtej chwili". Od tamtego czasu co najmniej dwa razy Włócznie i Ultramarines walczyli razem, lecz wedle obserwatorów Imperialnych, nie widać było pomiędzy nimi sympatii.

Brak dowodów na późniejsze, wspólne kampanie Zakonów Włóczni Imperatora i Aurory po wydarzeniach z Eukarii, choć w Liber Honor Astartes Quintia znajduje się informacja, jakoby okręt z ładunkiem przybył do świata macierzystego Aurory z darem dla "kochanych kuzynów". Dar ten jest taki sam od dekad - pełen wody morskiej i setek węży podwodnych, obrzydliwych z wyglądu i w smaku, najgorszych odpadów Nemetonu.

Kampania na Zeist, 997.M41[]

W roku 997.M41, Tau zaczęli przekraczać granice swojego terytorium i wchodzić na tereny Imperium, w celach podbojowych, ze względu na rozpoczęcie Trzeciej Sfery Ekspansji. Była to dla nich okazja na zdobycie paru imperialnych światów siłą, zamiast nawracać ich mieszkańców na Większe Dobro. W 999.M41 gubernatorzy zaczęli wzywać o natychmiastowe wsparcie by odepchnąć siły Tau, jednak przez ataki tyranidzkiej floty-roju Lewiatan i natężeniu ataków renegatów z Maelstromu niewielka ilość sił zdołała odpowiedzieć na wezwanie. Jedną z nich był zakon Ultramarines Marneusa Calgara, który wysłał na Zeist Kompanię, oraz wysłał prośbę o wsparcie do Astartes innych Zakonów przebywających w okolicy.

Gdy Ultramarines, pod wodzą kapitana Cato Sicariusa, przybyli do sektora, zastali wiele imperialnych światów pozostawionych dla Tau, natomiast pozostałe zostały silnie ufortyfikowane przed ich atakami. W pierwszej kolejności udali się na świat kuźnię Praetonis V, by powstrzymać toczące się tam walki. Kapitan wykorzystał chwilę by wyprzeć najeźdźców z planety. Zaczął wykorzystywać dotychczasową strategię Tau - atakował słabiej ufortyfikowane przyczółki, by zmiękczyć te bronione bardziej. Po jakimś czasie ekspansja obcych na Zeist zwolniła, a po jakimś czasie zatrzymała się całkowicie. Większość przejętych światów została oswobodzona, a zadanie Sicariusa prawie ukończone - ostatnim przyczółkiem była planeta Augura.

Na ostatnią bitwę do sektora przybyły świeże oddziały z wielu Zakonów Kosmicznych Marines - Srebrnych Czaszek, Strażników Nocy czy całe trzy kompanie Rycerzy Kruka, a także wiele innych. Zakon Aurora wysłał również kolumnę Predatorów, a Orli Wojownicy weteranów odzianych w Pancerze Terminator. Ostatecznie na Augurze pojawiło się nie mniej niż tuzin Zakonów.

Mimo swojego uzbrojenia, Pancerzy Bitewnych i technologii, siły Dominium nie mogły powstrzymać zjednoczonej armii Astartes paru Zakonów. Ekspansja Tau w sektorze Zeist została przerwana, a jednostki wycofały się by zabezpieczyć dalsze terytorium. Karty Tarota Imperatora pokazywały, że nadchodzą ciężkie czasy dla Imperium i wielu marines potrzebnych było gdzie indziej.

Świat Macierzysty[]

Położenie  na mapie Galaktyki

Położenie Firestorm na mapie Galaktyki

Za swój dom, Zakon Aurora uznaje planetę Firestorm, świat którego fabryki są tak rozległe, że mogą konkurować swoją produkcją i wydajnością z kilkoma światami Mechanicus. Miliony ludzi pracuje dniami i nocami by dozbroić w odpowiednią ilość sprzętu i amunicji czołgi Zakonu. Dzięki ich poświęceniu, armaty tych maszyn nigdy nie cichną.

Doktryna Wojenna[]

Zakon ma w zwyczaju stosowanie dużej ilości czołgów podczas bitwy. Ich nazwa, Zakon Aurora, wzięła się z przeprowadzanych przez nich śmiałych ataków pojazdów, które stały się synonimem określenia "atak pancerny" w Segmentum Ultima.

Znane Kampanie[]

Ciekawostki[]

  • Aurora miała zatarg z innym Zakonem Astartes, Rycerzami Kruka. Konflikt jednak został zakończony, nim dobrze się zaczął, dzięki interwencji Calgara z Ultramarines. Wiadomo, że za karę za swój czyn Rycerze Kruka zostały odesłane do walki z Flotą-Rojem Kraken.

Galeria[]

Źródła[]

  • Codex: Space Marines (2008) 5. ed. str. 25, 44, 45
  • Codex: Space Marines (2012) 6. ed. str. 17, 30
  • White Dwarf January 2021 (#460) str. 44, 45