Fabiusz Zgorzkniały
Fabiusz Zgorzkniały (ang. Fabius Bile) kiedyś wspaniały konsyliarz i sługa Imperatora dziś nikczemny sadystyczny oraz brutalny sługa Chaosu. Fabiusz podróżował po galaktyce więcej niż jakikolwiek inny Zdradziecki Legionista. Na wielu planetach jest znany jako Skórozdzierca czy też Wielki Klonator. Sam siebie zaś zwykł nazywać „Praprzodkiem” gdyż jak sam twierdzi poznał sekrety procesu stworzenia przez Imperatora Patriarchów i pierwszych Kosmicznych Marines.
Fabiusz był i jest genialnym chemikiem, potrafi również manipulować genami, co udowodnił już nie jeden raz. Konsyliarz przodował w bestialskich eksperymentach głównie przeprowadzanych na jeńcach których potrafił katować tygodniami. Gdziekolwiek się nie pojawił pozostawiał po sobie na planetach plugawych odmieńców mutanty i wynaturzone stwory. Fabiusz jest szczególnie znienawidzony przez Adeptus Terra gdyż przez jego manię eksperymentowania wiele razy wojska imperium odnajdywały na niegdyś dumnych koloniach stada mutantów itp. Gwardia niszczyła całe populacje tylko po to, aby spuścizna Fabiusza nie rozprzestrzeniła się po kosmosie.
Historia[]
Fabiusz przed Herezją Horusa
Herezja Horusa[]
Podczas Herezji zajmował pozycję Konsyliarza w Legionie Dzieci Imperatora. Jednakże swoją heretycką działalność zaczął po zdobyciu Laeru odsuwając się tym samym od światła Imperatora. Fabiusz był nieocenioną pomocą dla Dzieci Imperatora, pomógł im bardziej zrozumieć Slaanesha i wyostrzyć im zmysły poprzez wstrzykiwanie specjalnych stymulantów oraz łącząc ośrodki rozkoszy bezpośrednio z receptorami co dawało nieopisaną ekstazę podczas walki.
Fabiusz podczas ataku na Terrę zamiast walczyć w ramię w ramię ze swoimi braćmi wolał dokonywać straszliwych eksperymentów na mieszkańcach. Po upadku Horusa, Fabiusz w towarzystwie gwardii zmodyfikowanych żołnierzy, których sam stworzył, uciekł z Terry. Szaleniec przemieszczał się po całym targanym jeszcze wojnami Imperium oferując buntownikom swoje usługi w zamian za więźniów, próbki genetyczne i technologie z dawnych wieków. Wielu ambitnych watażków pożałowało dnia, w którym pozwolili Fabiuszowi eksperymentować na ich armiach. Żołnierze zmieniali się w bezrozumne bestie, atakujące każdego.
Tak samo jak większość niedobitków po Herezji Horusa, Fabiusz uciekł do Oka Terroru. Tam odnalazł skłócone ze sobą legiony i ich władców. Konsyliarz zaoferował swoje usługi temu kto da najwięcej, obiecując w zamian remedium na problemy czempionów.
Podczas podróży po galaktyce statek Fabiusza został złapany w promień grawitacyjny jednego z demonicznych światów - starej planety, dawnej ojczyzny najznakomitszych Eldarów, dziś jednak pełnej pełzających mutantów, cieni i innych wynaturzonych stworzeń. To właśnie na tej zapomnianej planecie Fabiusz Zgorzkniały odnalazł swój nowy dom.
Współczesność[]
Fabiusz wciąż wykorzystuje swoje wpływy w Oku Terroru i dzięki nim próbuje przechwycić widzianych w galaktyce Kosmicznych Marines Primaris. Jego obecnym celem jest zdeprawowanie genów daru Roboute Guilliamana dla Imperium. Fabiusz, jak twierdził w rozmowie z klonem Fulgrima, zginął kilkukrotnie w ciągu milenium. Dopóki jego umysł może przenosić się do odpowiedniego "naczynia", nosiciela, dopóty Klonator żyje.
Eksperymenty[]
Fabiusz Zgorzkniały razem ze swoimi mutantami. Dzierży różdżkę Udręki
Większość jego diabelskich eksperymentów kończyła się śmiercią lub straszliwym kalectwem ofiary, która w takich przypadkach błagała o śmierć. Jednak czasem eksperyment dawał efekt i to nie byle jaki, człowiek zmodyfikowany przez Fabiusza cechował się niemal demoniczną siłą niesamowitą zwinnością oraz niebywałą inteligencją. Z tych „wytworów” Klonator był najbardziej dumny, nowy rodzaj człowieka, szczytowe osiągnięcia plugawej genetyki.
Specyfikacja wojowników Fabiusza[]
Każdy z tych stworów miał najgorsze wady ludzkości, połączone z ambicją posiadacza i ciałami najlepszych wojowników. Marzeniem Fabiusza było by jego stwory rozpełzły się po galaktyce odbierając władze Imperium. Choć Inkwizycja nie wie do końca ile jest tych stworów to szacuje się że jest ich niewiele. Zapewne przez bardzo skomplikowany proces tworzenia, który charakteryzuje się małą liczbą przeżyć, co nie zmienia faktu, że większość z tych które istnieją jest nie do wytropienia dopóty, dopóki one same nie zaatakują w szale, który prędzej czy później ich dosięgnie. Nic dziwnego zatem, że Fabiusz jest uważany za jedno z największych niebezpieczeństw dla galaktyki
Fabiusz i jego ofiara.
Wyposażenie[]
Chirurgeon[]
Jest Najciekawszą częścią ekwipunku Fabiusza. Jest to na wpół magiczne, na wpół mechaniczne urządzenie, przytwierdzone do kręgosłupa Fabiusza, o wyglądzie pajęczych odnóży wystających ponad ramiona właściciela. Jego zadanie polega na pompowaniu do krwiobiegu życiodajnej substancji przesiąkniętej nieśmiertelnymi mocami Osnowy.
Różdżka udręki[]
Przedmiot demonicznego pochodzenia jest główną bronią do walki wręcz, który wzmacnia najdrobniejsze mrowienie, zamieniając je w przerażający agonalny ból.
Pistolet igłowy Xycelos[]
Broń, służąca do walki na dystans. Pistolet posiada wbudowany cylinder wypełniony serum autorstwa samego Fabiusza, który ma zadawać ból w efektywny jak i efektowny sposób. Owa substancja sprawia, że ciało potencjalnego celu, zaczyna gwałtownie mutować wywołując przy tym niewyobrażalne cierpienie.
Galeria[]
Źródła[]
- Codex: Chaos Space Marine 5th edition
- Codex: Chaos Space Marine 2th edition str. 39
- Codex: Chaos Space Marine 8th edition str. 86
- White Dwarf 274 str. 98
- Fabius Bile: Clonelord Ch18 (wersja elektroniczna)





